Refleksus magnus

 

Ależ to był intensywny dzień Lato w teatrze. Od rana przygotowywaliśmy się do dziecięcej konferencji prasowej, ćwiczyliśmy układy choreograficzne, żonglowaliśmy, uczyliśmy się nowej strrrrasznie oślizgłej piosenki, udzielaliśmy wywiadów, malowaliśmy torby, próbowaliśmy etiudy teatralne…. ufff!
Zbliżający się finał zbliża się coraz bardziej
fot. Dorota, Milena i Monika Osowicz